Pomorskie Forum Eksploracyjne
https://forum.eksploracja.pl/

Lębork 1945, jego cmentarze militariów.
https://forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=7&t=8557
Strona 1 z 2

Autor:  Apolinary [ 23 kwie 2008, 00:34 ]
Tytuł:  Lębork 1945, jego cmentarze militariów.

O pogorzelisku po istniejącej w Lęborku (d. Lauenburg in Pommern) szkole podoficerów Waffen-SS (filii obozu KZ Stutthof) wspomniałem w innym wątku tego forum.
W Lęborku, ani w jego bliskości, nie było w roku 1945 – o ile mi wiadomo – istotnych starć zbrojnych. Były natomiast w samym mieście miejsca, które można określić mianem cmentarzy militariów. Nie znam okoliczności ich powstania; moi ówcześni znajomi (rówieśnicy – nastolatki) spośród niemieckich tubylców także nie potrafili podać okoliczności ich utworzenia.
Jednym z takich miejsc było cmentarzysko wraków czołgów. Znajdowało się ono na skraju miasta, na ugorze zawartym w trójkącie między szosą wiodącą do Słupska a torami kolejowymi, niedaleko roszarni lnu z jednej strony, a z drugiej wiaduktu kolejowego nad ul. W. Polskiego. Były to czołgi radzieckie i alianckie, o ile pamiętam nie było pośród nich niemieckich pojazdów. Nie potrafię sobie przypomnieć liczby wraków; było ich kilka. Wszystkie czołgi pozbawione były uzbrojenia i istotnych instalacji (m.in. radiostacji). Wespół z bratem demontowaliśmy z czołgów różnego rodzaju silniki (wentylatory), przetwornice 24/220 V, wyłączniki itp. akcesoria instalacji elektrycznych, a także peryskopy pryzmatowe. (Był to okres inspirujący nas obu zawodowo).
Innym podobnym miejscem było cmentarzysko dział przeciwlotniczych, dział znanych mi z lat okupacji. Pamiętam, że w Warszawie, na Żeraniu stacjonowała niemiecka jednostka („Flak”) wyposażona w liczne takie działa. Owo cmentarzysko mieściło się na ugorze za rzędem domów wielorodzinnych przy ul. W. Wasilewskiej (wówczas ulica ta nosiła jeszcze starą nazwę niemiecką - Marienburger Strasse). Także instalacje elektryczne dział zawierały wiele ciekawych i przydatnych akcesoriów.
I jeszcze jedno podobne miejsce utkwiło mi w pamięci: cmentarzysko torped morskich, a ściślej ich korpusów. Właściwie było ich niewiele, bo 3, może 5 sztuk. Leżały w bezładzie między ul. Żeromskiego a torowiskiem dworca, w niewielkiej odległości od wytwórni beczek. We wnętrzu kadłubów były urządzenia napędowe śruby i jakieś pojemniki. Naszymi jedynymi zdobyczami były wielce ciekawe żyroskopy.
Na zakończenie dodam, że szereg owych naszych zdobycznych przedmiotów znalazło później godne zastosowanie w Katedrach Fizyki Politechniki Gdańskiej, w których obaj z bratem znaleźliśmy zatrudnienie (już w roku 1947).
N.B. O wiele więcej ciekawych łupów na potrzeby uczelni zdobyliśmy z wraków niemieckich samolotów bojowych stojących na byłym niemieckim lotnisku polowym w Strzebielinie. Tamtego szabru dokonywaliśmy już ...całkowicie legalnie mając stosowne upoważnienie władz uczelni (samoloty były strzeżone przez posterunki) .

Autor:  colinQ [ 23 kwie 2008, 09:49 ]
Tytuł: 

No to gratuluję wszelkich zdobyczy... Nic mi jednak nie wiadomo o żadnych wrakowiskach... Mógłbym prosić o bliższe określenie tych miejsc, bo patrząc na zdjęcia satelitarne nie mogę określić położenia tych wrakowisk...

A co do bitw w pobliżu Lęborka to można by powiedzieć, że "walki na przedpolach Lęborka" czyli Pogorzelice 9.03.1945. Straszne głośno ostatnio o tym. Na zlocie w maju odbędzie sie kolejna inscenizacja tych walk.

Autor:  Mauser [ 23 kwie 2008, 11:41 ]
Tytuł: 

Zrzutowisko znajdowało się również w lasku między stadionem a strzelnicą wojskową oraz w miejscu nieistniejącej już oczyszczalni ścieków nieopodal jednostki wojskowej. Swojego czasu można było wytarmosić w tych miejscach sporo broni. Część broni znajdywano również w rzece Łebie nieopodal zamku krzyżackiego podczas czyszczenia kanału przy młynie. Z wiadomości jakie posiadam wiem, że w miejscu, które Pan opisał (droga w kierunku Słupska - Roszarnia) w pobliskim lesie zakopany jest niemiecki transporter ponoć chłopaki z Latebry kiedyś go odkopali ale zasypali ponownie nie wiem o co kaman. Takie info dostałem od jednego z forumowiczów jakieś 2 lata temu. Zrzutowisko między wiaduktami a ogródkami działkowymi znam bo swojego czasu wydobyłem stamtąd kilka sztuk zmasakrowanych mauserów. Generalnie z tego co się dowiedziałem to całe moje osiedle wybudowane jest na dawnym śmietnisku poniemieckim wszystkie powojenne gruzy i śmiecie wywożone były właśnie tutaj. Łąka i lasek rozciągający się od jednostki wojskowej aż po dworzec kolejowy.

W lesie nieopodal mojego osiedla wciąż można znaleźć sporo transzei i okopów czołgowych przyznam, że nigdy z piszczałką tam nie chodziłem a jak coś znajdywałem to zazwyczaj przypadkiem patrząc pod nogi :wink: ul. W. Wasilewskiej obecnie Mieszka I-go to moje okolice dzisiaj wspomniane ugory to poligon jednostki wojskowej więc marne szanse na rekonesans za to w pobliskim lasku zawsze można poszperać.

Jeżeli zna Pan jakieś ciekawe historie (może jakieś zdjęcia Lęborka z tamtych bądź późniejszych lat) było by bardzo miło gdyby Pan się z nami nimi podzielił. Generalnie znaleźć jakieś wzmianki z tamtego okresu na temat Lęborka jest bardzo trudno, a jeszcze trudniej porozmawiać z kimś kto byłby skłonny do rozmowy. Fajnie, że pojawił się na forum ktoś taki jak Pan, który jak widać posiada wiedzę na temat miasta i potrafi się nią podzielić z innymi za co serdecznie dziękujemy.

Autor:  colinQ [ 23 kwie 2008, 12:28 ]
Tytuł: 

Co do rzeki Łeby i tego co w niej było. Za czasów kiedy mój dziadek był dyrektorem Rejonu Dróg Publicznych (dzisiejsze LPRD) to pogłębiali koryto rzeki i wzmacniali je wbijając metalowe pale, że tak to nazwę. Podczas pogłębiania wyciągnięto bardzo dużo broni niemieckiej II wojennej. Po części najprawdopodobniej została zabraa przez robotników, bo nikt dobrze nie wie co się z tym stało. Z rzeki wyciągnięto głównie pozostałości po mauserach, ręczne granaty, pozostałości po panzerfaustach (głównie rury od 60) oraz bagnety. Jeden z bagnetów trafił w ręce mojego taty, jednak podczas kilku razowych przeprowadzek bagnet się zagubił.

Co do transzei i okopów czołgowych. Łażąc kilka razy po tym lesie równiez natrafiłem na nie. Obecnie są one zaśmiecone przeróżnymi odpadami. W jednym z okopów znalazłem kiedyś na pozostałości po torbach wojskowych, ktoś udzielił mi informacji, że są to zakopki z jednostki z lat 60-tych. Nie chciałem tego targać do domu bo ich stan był krytyczny.

Cytuj:
Z wiadomości jakie posiadam wiem, że w miejscu, które Pan opisał (droga w kierunku Słupska - Roszarnia) w pobliskim lesie zakopany jest niemiecki transporter ponoć chłopaki z Latebry kiedyś go odkopali ale zasypali ponownie nie wiem o co kaman. Takie info dostałem od jednego z forumowiczów jakieś 2 lata temu.

Czyżby jakiś model Sd.Kfz? Trochę szkoda, że to zakopali. Chodź i tak trafiłoby do jakiegoś muzeum na drugim końcu Polski.

Cytuj:
Generalnie znaleźć jakieś wzmianki z tamtego okresu na temat Lęborka jest bardzo trudno, a jeszcze trudniej porozmawiać z kimś kto byłby skłonny do rozmowy.

To takt, wszelakie zdjęcia jakich się można doszukać pochodzą tuż z okresu przedwojennego. Źródłem takich zdjęć jest m. in. www.lebork.friko.pl

Autor:  Apolinary [ 24 kwie 2008, 01:00 ]
Tytuł:  Lokalizacja cmentarzysk wraków

Opisu miejsc, w których znajdowały się owe cmentarzyska wraków sprzętu bojowego, dokonałem w oparciu o plan miasta zawartego w broszurce turystycznej „Lębork i okolice” (wydanej w roku 1980 przez KAW) oraz - oczywiście - o moją pamięć.
Niebawem skoryguje ów opis biorąc za podstawę plan miasta zawarty na internetowej stronie głównej Lęborka.
Skorygowany opis uzupełnię pewnymi dodatkowymi uwagami.

Autor:  Małgorzata_Mazur [ 24 kwie 2008, 10:19 ]
Tytuł: 

Cytuj:
ul. W. Wasilewskiej obecnie Mieszka I-go to moje okolice


No, to witam sąsiada :D Moje "panieńskie" okolice to ul. Kościuszki :)

A jeśli już mowa o wojennych losach Lęborka - może zna ktoś lokalizację obozu przejściowego, który się tu znajdował?

A co do walk w czasie "wyzwolenia" - jak tylko wrócę do domu, wrzucę skan z kobyłki o miejscach bitew w czasie II wś. Opracowanie pełne bardzo wiarygodnych informacji :twisted:

Autor:  colinQ [ 24 kwie 2008, 16:50 ]
Tytuł: 

Tak więc to fakt w Lęborku była filia obozu KL Stutthof.
Mieściła się przy ul. Koszarowej. Filia miała wiele wspólnego ze Szkołą Młodszych Dowódców SS często nazywaną "szkółką oficerską". Od jesieni 1941 roku do 1945 przewinęło się tam ok. 100 osób. Więźniowie obozu zaciągani byli do m. in. prac przy budowie strzelnicy.

Autor:  Darmatt [ 24 kwie 2008, 20:54 ]
Tytuł: 

Dużo zdjęć starego Lęborka znajduje się TUTAJ

Autor:  Mauser [ 24 kwie 2008, 22:30 ]
Tytuł: 

Małgorzata Mazur pisze:
Cytuj:
ul. W. Wasilewskiej obecnie Mieszka I-go to moje okolice


No, to witam sąsiada :D Moje "panieńskie" okolice to ul. Kościuszki :)

A jeśli już mowa o wojennych losach Lęborka - może zna ktoś lokalizację obozu przejściowego, który się tu znajdował?

A co do walk w czasie "wyzwolenia" - jak tylko wrócę do domu, wrzucę skan z kobyłki o miejscach bitew w czasie II wś. Opracowanie pełne bardzo wiarygodnych informacji :twisted:


Witam, witam :) znam ciebie z widzenia mieszkałaś niedaleko Połońskich (kolega z klasy) znasz też moją Frau Kamillę, która mieszka na Mieszka I-go a ja mieszkam obok kościoła przez lasek :wink: Swoją drogą to wasze domki też miały ciekawą historię po przeszukaniu tych kanciapek na podwórku u kolegi wytargaliśmy sporo pozostałości po ruskich. Ciekawe fanty części mundurów, pałatki, plecaki itp.

Co do zdjęcia przedstawiającego "coś" na Placu Pokoju to poruszałem już ten temat wygląda to jak tankietka a obok widoczne są ciała sam nie wiem co to może być powiększałem już zdjęcie, retuszowałem i nic nie przychodzi mi do głowy. Jak coś to posiadam wszystkie stare zdjęcia na CD.

Ps. oprócz apteki wciąż istnieje część kamienicy po lewej stronie obecny sklep Bobryka :wink:

Autor:  colinQ [ 25 kwie 2008, 00:15 ]
Tytuł: 

Dorzucam jeszcze 2 zdjęcia ZSP1 "Mechanika", datowane na 1941 rok.

Załączniki:
Szkola005.jpg
Szkola005.jpg [ 34.02 KiB | Przeglądany 13093 razy ]
MechanikZSP1.jpg
MechanikZSP1.jpg [ 170.03 KiB | Przeglądany 13105 razy ]

Autor:  Roobert [ 25 kwie 2008, 18:17 ]
Tytuł: 

Te żyrandole to jeszcze są. Pamiętam jak widziałem jeden leżący w jakimś pomieszczeniu w okolicy auli po stronie LO2. A tak nawiasem mówiąc to jak chodziłem po różnych pomieszczeniach to sporo było rzeczy jeszcze z czasów niemieckich. I spory garaż pod aulą, aż się prosił o jakiegoś mercedesa albo inne autko władz szkoły.

Autor:  Mauser [ 25 kwie 2008, 21:49 ]
Tytuł: 

sporo fantów leży w kotłowni, w piwnicach oraz na strychu gdzie kiedyś była strzelnica lok haha oj strzelało się strzelało :lol: zwłaszcza do żarówek

Autor:  Apolinary [ 26 kwie 2008, 00:36 ]
Tytuł:  ul. Koszarowa ulicą wirtualną?

colinQ: Tak więc to fakt w Lęborku była filia obozu KL Stutthof. Mieściła się przy ul. Koszarowej.

Antoni: Zechciej proszę określić miejsce owej ulicy KOSZAROWEJ na planie miasta. Nie pamiętam bowiem istnienia takiej ulicy w latach 40. – 50. (mieszkałem wówczas w Lęborku). Nie istnieje ona również na aktualnym oficjalnym planie miasta (na stronie głównej miasta Lębork). Nie ma jej i na planie z lat 80..
Okazuje się, że o lokalizacji filii obozu KL Stutthof pojęcia nie ma nie tylko Muzeum Miejskie w Lęborku, od którego otrzymałem także informację o mieszczącej się owej filii obozu na rzekomej ul. Koszarowej. Jakieś wirtualne nieporozumienie z tą Koszarową.

Niebawem postaram się podać obszerniejszą informację o owej filii obozu KL Stutthof.

Autor:  Małgorzata_Mazur [ 27 kwie 2008, 17:38 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Swoją drogą to wasze domki też miały ciekawą historię


A i owszem. W domu, w którym kiedyś mieszkałam, przed wojną mieszkał podobno jakiś niemiecki sędzia. Nie wiem, co się z nim stało, ani co miał na sumieniu, ale dziadkowie musieli wzywać księdza, tak tam rzucało meblami :shock: A w tamtejszych piwnicach, w pomieszczeniu służącym za pralnię, zdybano dwóch niemieckich pilotów (tak przynajmniej głosi wieść), których potem rozstrzelano. Mieli być zakopani w ogródkach naprzeciwko domu, bliżej placu zabaw.
Co zaś do odkryć - (poza 2 płytami z żydowskich nagrobków jako fundamentach w sąsiedzkich szopkach) - jak na razie tylko metalowy znaczek i fragmenty niemieckich gazet u mojej mamy w domu, po oderwaniu futryny drzwi :D
Muszę sobie w końcu sprawić wykrywkę i przekopać mamie ogródek :DD

Aha, pozdrowienia dla Kamili :D

Autor:  Małgorzata_Mazur [ 27 kwie 2008, 17:48 ]
Tytuł: 

Ciekawi mnie bardzo, czy zamieszczone zdjęcie przedstawia jakieś prawdziwe starcie, czy też raczej jakąś wyreżyserowaną przez wyzwoleńców scenkę 8)
No, chyba że jednak rzeczywiście w mieście toczyła się taka zacięta bitwa, jak to się pisze w co niektórych książkach :roll:
Załączam skan z monografii "Walki zbrojne na ziemiach polskich 1939-1945" (wyd. MON z 1977 r.). Podkreślenia moje :wink:

Załączniki:
walki o lębork.JPG
walki o lębork.JPG [ 84.15 KiB | Przeglądany 12965 razy ]

Autor:  colinQ [ 27 kwie 2008, 18:03 ]
Tytuł: 

Dziwi mnie jedno, Lębork po wojnie był zachowany praktycznie znakomicie. Jeszcze się nie spotkałem z jakimiś śladami po walkach.

Dowiedziałem się jednak, że w Pogorzelicach nie tak dawno, jakieś 20-30 lat temu można było spotkać proch strzelniczy od haubic. Ludzie brali go do domu garściami wiec też ilości musiały być bardzo duże. Zanjdował się on nieopodal baru Leśnego.

Troszkę historii:
http://www.pogorzelice.pl/Historia-pol.html

Autor:  Małgorzata_Mazur [ 27 kwie 2008, 18:20 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Dowiedziałem się jednak, że w Pogorzelicach nie tak dawno, jakieś 20-30 lat temu można było spotkać proch strzelniczy od haubic

To właśnie w Pogorzelicach miało miejsce konkretne starcie, które zwykle określa się jako "walkę na przedpolach Lęborka" :) Latem w zeszłym roku na lęborskim poligonie zrekonstruowano tę bitwę. Całkiem ładnie to wyszło :502:

Temat był też już na Forum:
http://www.forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?p=68775

Autor:  colinQ [ 27 kwie 2008, 18:55 ]
Tytuł: 

Wiem wiem. Niestety nie było mnie tam. W tym roku będę chyba.

Autor:  Małgorzata_Mazur [ 27 kwie 2008, 18:56 ]
Tytuł: 

Jeszcze a propos filii KL Stutthof w Lęborku (mieścił się, jak pisał już colinQ, przy szkole podoficerów SS). Info z wykazu podobozów i większych komand zewnętrznych ("Stutthof. Hitlerowski obóz koncentracyjny", Warszawa 1988):

Lauenburg (Lębork), Aussenkommando Lauenburg i Aussenkommando SS-Unterfuhrerschule Lauenburg ; 04.1942 - 02.1945; prace przy rozbudowie szkoły podoficerów SS i budowie strzelnicy w pobliskim lesie; 105 więźniów.

Nigdzie jeszcze nie doczytałam się szczegółow, dotyczących funkcjonowania tego obozu; nigdzie też nie natrafiłam na informację, dotyczącą ewakuacji tego podobozu. Na lęborskim cmentarzu znajduje się dość spora kwatera poległych więźniów - czyżby po prostu nie było kogo ewakuować w 1945? :?

Autor:  Mauser [ 27 kwie 2008, 20:24 ]
Tytuł: 

Cytuj:
Dziwi mnie jedno, Lębork po wojnie był zachowany praktycznie znakomicie.
Zonk 8) Bardzo duża część miasta, a zwłaszcza zabudowania na Placu Pokoju poważnie ucierpiała w pożarach wznieconych przez pijanych wyzwolicieli ubzdryngolonych spirytusem. Z dawnego Placu Pokoju zachowało się może z 5% budynków

Strona 1 z 2 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/