Pomorskie Forum Eksploracyjne
https://forum.eksploracja.pl/

Rudniki Olszynka-szukam informacji
https://forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=7&t=1967
Strona 2 z 2

Autor:  schulze [ 29 lip 2007, 20:25 ]
Tytuł: 

To może dalej w temacie Nivea :wink:

Załączniki:
P1030991.JPG
P1030991.JPG [ 89.19 KiB | Przeglądany 6545 razy ]
P1030992.JPG
P1030992.JPG [ 80.47 KiB | Przeglądany 6543 razy ]

Autor:  Cierech [ 29 lip 2007, 21:05 ]
Tytuł: 

Ja na strychudomupradziadkow znalazlem taka sama buteleczke jak wyzej tyle ze bez korka ;)

Pozdtrawiam

Autor:  Ponury [ 28 sie 2007, 16:19 ]
Tytuł: 

Takie oto szkiełko pojawiło się na jednej ze ścieżek polnych :)

Reslau.... BRESLAU :) Tak więc jakaś flaszka z Wrocławia sprzed 1945 roku także trafiła sobie na gdańskie Rudniki :)

Załączniki:
SSA425491.jpg
SSA425491.jpg [ 46.25 KiB | Przeglądany 5736 razy ]

Autor:  Ponury [ 28 paź 2007, 22:59 ]
Tytuł: 

Masa potłuczonej porcelany wyszła. Kawałki "made in Holland" Maastricht czy coś takiego.

Autor:  Ponury [ 29 cze 2008, 15:19 ]
Tytuł:  Re: Rudniki Olszynka...

Cierpliwość i stary śmietnik nadal oddaje fanty :)

1. Łyżeczka - miedziana albo srebrna? Co to może być za metal? Obok wszystko pordzewiałe a ona jak nowa tylko ma czerwony nalot albo to jej oryginalna barwa? Z tyłu napis "Alpacca" Czym ją oczyścić? Pasta do zębów czy kwasek cytrynowy najlepiej?

2. Kawałek bursztynu :)

3. Zatyczka od czegoś? W okienku szklanym rysunek skorpiona :) Co to i od czego? A może to coś innego?

4. Kawałek jakiejś butelki - możliwe do odczytania fragmenty napisu " Dan..." Czy kształt coś komuś mówi? Od czego ta buteleczka była?

Załączniki:
Komentarz: Widok butelki
DSC_0604.JPG
DSC_0604.JPG [ 101.94 KiB | Przeglądany 2223 razy ]
Komentarz: Kawałek butelki
DSC_0603.JPG
DSC_0603.JPG [ 90.77 KiB | Przeglądany 2220 razy ]
Komentarz: Łyżeczka, kawałek bursztynu, zatyczka (?)
DSC_0592.JPG
DSC_0592.JPG [ 84.14 KiB | Przeglądany 2218 razy ]

Autor:  Jedi [ 29 cze 2008, 18:22 ]
Tytuł:  Re: Rudniki Olszynka...

Metal to oczywiście alpaka. Na początku była ślicznie srebrna, ale czas niestety robi swoje :( Sam wykopałem podobną, tyle że z napisem Kasino Zoppot. Szorowałem ją pastą do zębów jak głupi i zero efektów, także dołączam się do pytania czym to czyścić :?:
Pozdrawiam

Załączniki:
lyżeczka 2.JPG
lyżeczka 2.JPG [ 25.09 KiB | Przeglądany 1433 razy ]
lyżeczka 1.JPG
lyżeczka 1.JPG [ 18.21 KiB | Przeglądany 1435 razy ]

Autor:  GIZIO 1966 [ 29 cze 2008, 20:16 ]
Tytuł:  Re: Rudniki Olszynka...

Serwo

Kiedyś gdy jeszcze nie miałem wykrywacza pokopywałem tylko na śmietnikach i to były najlepsze czasy.?Gdy już namierzyłem duży śmietnik,to nie było dnia abym nie wrócił bez paru fantów i wcale nie musiałem przerabiać kilometrów z piszczałą.Siadał sobie człek w jednym miejscu i grzebał w ziemi.Najlepsze śmietniki to te zaraz po wojnie,gdzie przybyli Polacy na ziemie zachodnie wyrzucali wszystko co było be,czyli wszystko ze swastą i co nie nadawało się do użytku(odznaczenia,militaria,monety,nie kompletne sztućce ze swastą,porcelana,butelki wszelkiego rodzaju(najlepsze po browarach niemieckich),figurki porcelanowe itd...Również śmietniki wojskowe po jednostkach niemieckich też oddawały sporo fantów.Pare lat temu odkryliśmy z kumplami takie dwa śmietniki koło Bornego i Kłomina,do dziś ludziska jeżdzą tam pokopać i zawsze coś jeszcze wychodzi.Teraz sobie ulepszyłem życie mam wykrywacz i biegam po lasach jakbym miał sraczkę i raz na jakiś czas coś wyskoczy. :wink:No ale gdy namierzę śmietnik piszczała idze w odstawkę,a ja przesiewam ziemię.Przyznam się,że bardzo lubie pokopywać na starych śmietnikach,zawsze potrafią mnie zaskoczyć ciekawymi fantami.Pozdro. :lol:

Autor:  werwolf_100 [ 25 wrz 2008, 17:14 ]
Tytuł:  Re: Rudniki Olszynka-szukam informacji

GIZIO 1966 Dokładnie tak jak piszesz.
Ja w ogóle swoja przygodę ze starociami zaczynałem od takich śmietnisk. Na dolnym mieście na wałach obronnych były kiedyś dzikie działki zawsze po przekopaniu przez działkowców biegaliśmy między grządkami jako 7-8 letnie dzieciaki i zawsze cos udawało się wychaczyć. Potem gdy mięliśmy lat naście kopało się tam po prostu w tych pokładach śmieci często odkrywając przy okazji iż odkrywaliśmy zakopana nimi transzeje przeciwlotniczą, okop, lub lej po bombie (kopiąc w żyle w samych śmieci od gliny do gliny). Ale fanty były tak przednie, że raczej biegając z wykrywaczem nie ma szans takich znaleźć i to w tak dużych ilościach. Butelki apteczne, od piwa, słoiczki od kremów np nivea, musztardy Dagoma itp. Odznaki Gdańskie, klamerki z pasami np: SS alpakowa, Weteranów I wojny, Herb Gdańska z policyjnego czako, niemiecka odznaka z Ratuszem, garście srebrnych Hindenburgów, pagony oficerskie w zaje...stym stanie z herbikami Gdańska. Emaliowane szyldy. Były też radzieckie bagnety gruszki ppanc, kilka hełmów złote markówki, setki żołnierzyków ołowianych zapinek winterschft i wiele wiele innych których nie spamiętam. Wiem, ze po szkole spędzaliśmy w takich jamach tygodnie a potem wiekszość fantów niestety szło na jarmark :(

Autor:  Bożen [ 25 wrz 2008, 20:20 ]
Tytuł:  Re: Rudniki Olszynka-szukam informacji

EEEEE sie łezka w oku kręci, do czwartego roku życia mieszkałem na Stogach w super modernistycznym falowcu, w piasku przed domem wychodziły dzieciakom takie fanciory że szkoda gadać, moim pierwszym odznaczeniem był "medal wilchelma" sie z kumplem o niego pobiliśmy i jego "stara " przyleciała z chłopakiem do mojej pokazać jak mu plecy skatowałem..
Ojciec po cichu pochwalił że sie nie dałem. Potem Nowy Port, tyle tylko powiem ze w stercie fantów na podwórku kolesie pod ławką wyjeli całą nimkę w ciuchah itd. Oczywiście bez częsci miekkich :D ile tam miałem lat, jakaś 1 klasa podstawówki. Off topic z lekka się zrobił, Rudniki Olszynka to wielki śmietnik, na działkach na olszynce podczas pielenia ogródka moja Teściówka wyjeła popiersie Hindenburga w żeliwnym odlewie. Kiedyś nawet słyszałem że w kanale pomiędzy stadionem żuzlowym i resztą olszynki są czołgi zatopione oczywiście niemieckie i na pewno Tygrysy.

Autor:  Ponury [ 07 kwie 2009, 18:50 ]
Tytuł:  Re: Rudniki Olszynka-szukam informacji

Wiosna idzie, znowu fanty wyłażą. Przy kopaniu mojej działki wyskoczyła mi ostatnio porcelanka - Otto Goenz czy coś takiego. Od wody mineralnej :wink:

Strona 2 z 2 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/