| Pomorskie Forum Eksploracyjne https://forum.eksploracja.pl/ |
|
| Piwnice, ul Ograna https://forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=7&t=19022 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | schabolub [ 18 lip 2010, 21:47 ] |
| Tytuł: | Piwnice, ul Ograna |
Czy ktoś ma informacje na temat piwnic na ulicy Ogarnej, zwłaszcza pod kamienicami od strony pałacu Harcerzy? Z tego co wiem, są tam dwukondygnacyjne piwnice, z tym, że najniższy poziom został zasypany gruzem w 1945, a podczas odbudowy wylano tam tylko betonowy strop. Tak więc, wszystko co zostało w piwnicach, jest tam do dziś. No, kolorytu dodają schrony p.lotnicze z lat 50 (budowane w piwnicach), ale to akurat przy odbudowie starego miasta była norma. |
|
| Autor: | schabolub [ 25 sie 2010, 22:23 ] | ||||||||||||
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna | ||||||||||||
Ponieważ ostatnio miałem okazję zwiedzić schron p. lotniczy w piwnicach na Starym Mieście, wrzucam kilka fotek. Może ktoś ma inne zdjęcia schronów?
|
|||||||||||||
| Autor: | schabolub [ 25 sie 2010, 22:24 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Niestety zdjęcia nie są w kolejności (starałem się) i kilka wyszło zbyt ciemnych - szczególnie wyjście awaryjne prowadzące do "grzybka" na podwórku. Wyjście tak niskie, że trzeba iść na czworaka. |
|
| Autor: | schabolub [ 05 wrz 2010, 18:23 ] | ||||||||
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna | ||||||||
udało mi się odkuć kilka cegieł. To co jest w dalszej części wydaje się bardzo obiecujące. Niestety, to już większa sprawa. Mam jednak satysfakcję, że jestem pierwszym, który zajrzał tam od zakończenia odbudowy - w tym wypadku od 1949 roku.
|
|||||||||
| Autor: | penetrattor [ 13 wrz 2010, 00:33 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Te cegły które są naruszone jak i cały mur nie pochodzą z odbudowy z 1949 roku,gdyż są znacznie starsze.W jakim miejscu znajduje sie ten schron tzn. na jakiej ulicy? |
|
| Autor: | schabolub [ 13 wrz 2010, 20:41 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Cegły sam skruszyłem Oczywiście, że cegły w wypełnieniu łuku są starsze, w końcu użyto ich wtórnie, podczas odbudowy. Pamiętaj, że odbudowa dotyczyła w przeważającej większości górnych partii kamienic, które stawiano na starych, względnie wzmocnionych fundamentach. W przypadku tej piwnicy, po otwarciu drzwi, przenosimy się do I połowy XX wieku, bo nie została ona zniszczona a jedynie przebudowana z zasypaniem piętra - 2 włącznie. Odkute przeze mnie cegły to powojenna ścianka, ustawiona po to, by przebudować piwnicę i zakryć zalegający dalej gruz, którego nikt nie usunął. To widać na zdjęciach. Widać także korytarz ciągnący się pod ulicę Ogarną, niestety z wykutego "okienka" nie widać gdzie biegnie dalej. Po tym co zobaczyłem, moja teoria jest taka, że piwnica była pierwotnie dość wysoka a zasypanie poziomu - 2 wymusiło obecny jej układ. Potwierdza to fakt, że "sufit" korytarza pod ul. Ogarną biegnie na wysokości... kolan. Jasne więc, że poziom piwnicy wymuszony był warunkami odbudowy. Oczywiście to tylko kwestia czasu, kiedy odkuję więcej cegieł... Ostatnio, słuchając opowieści babci, dowiedziałem się, iż w piwnicy dzisiejszej restauracji "Kresowa", zginęło kilku szabrowników z powodu zawalenia się stropu. Tam też były piwnice 2 poziomowe. Tak samo jak w kamienicach vis a vis oddziału PKO na tej samej ulicy. A co do zdjęć schronu. Tak jak w tytule posta - piwnice ulica Ogarna. Schron z lat 50, wyjście awaryjne na podwórko. Swoją drogą, ciekawe kto zaprojektował to wyjście, bardzo niskie (1 metr wysokości) i kręte, coś na kształt litery L. |
|
| Autor: | Ponury [ 13 wrz 2010, 22:50 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Ciekawa sprawa |
|
| Autor: | schabolub [ 14 wrz 2010, 01:19 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
bardzo ciekawa. Nie spodziewam się tam znaleźć żadnych skarbów, ale fascynujące jest nawet samo kopanie dla samego kopania. I ta świadomość, że przez 60 lat nikt tam nie zaglądał... Moja babcia twierdzi, że zostały tam tylko śmieci. Cała tajemnica w rozszyfrowaniu słowa śmieci. Babcia mojego kumpla, pod koniec lat 90, na wsi pod Gdańskiem, obierała ziemniaki bagnetem a w chlewie leżały niemieckie hełmy (2 szt ale strasznie zniszczone). Jak dodam, że w kompoście leżał dwójnóg od MG 42... ale dla niej były to śmieci, nic nie warte, a przeżyta wojna odcisnęła takie piętno, że temat wojny nie istniał. w pewnej wsi na Kaszubach, sąsiadem zza płotu na działce innego kumpla był stary, wiecznie pijany, Kaszub. Pewnego dnia w przypływie braku gotówki przyszedł do nas (akurat mieliśmy grilla) i uraczył nas opowieścią, o grobach żołnierzy Niemieckich, o porzuconym "złomie i śmieciach" wojennych w tamtejszej okolicy. Jakiś czas potem chłop zmarł i wówczas wydała się tajemnica (nie pamiętam już jak), że jako młokos został zmuszony przez Niemców do zasypywania dołów po egzekucjach w pobliskich lasach... Tak więc pojęcie "śmieci" niekoniecznie musi znaczyć dla każdego to samo. A jeśli mówi o tym osoba bardzo wiekowa, ja rozumiem przez to, że śmieci to rzeczy, które pamiętają... Wolne Miasto Gdańsk? |
|
| Autor: | penetrattor [ 15 wrz 2010, 23:45 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Schabolub skoro napisałem,że zarówno cegły jak cały i mur są sprzed 1945 r.to miałem na mysłi cały mur tzn że ten mur został wybudowany przed 1945 rokiem( kruszysz w ten sposób orygnialną zabytkową substancję miasta ,której jest już niestety coraz mniej po wyczynach obecnych decydentów).O tym,że jest to mur sprzed 1945 roku świadczy o zaprawa w murze wapienna,a nie cementowo-wapienna jaka była używana po wojnie podczas odbudowy.Nie wiem czy ktoś po wojnie tam w tych piwnicach zginął podczas szabrowania,bo w sumie co tam mozna bylo szabrować,ale słyszałem że w piwniach w okolicach obecnej restauracji kresowa jeszcze długo po wojnie odkopano beczki z winem,które przetrwały w zawalonych i zasypanych piwnicach do okresu odbudowy,czyli do połowy lat 50 XX wieku.Hehehe ale sowieci sobie by pluli w brodę, gdyby wiedzieli że minęła ich taka gratka. |
|
| Autor: | Ponury [ 16 wrz 2010, 14:49 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Niemcy także, w końcu też lubili wypić. |
|
| Autor: | schabolub [ 16 wrz 2010, 19:59 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Ponury, oczywiście, że cegły jak i cały mur są przedwojenne (oboje mamy rację). Ta piwnica nie została zniszczona (o czym pisałem wyżej) a jedynie odgruzowana. Zachowała więc swój pierwotny układ z jedną zmianą: podzielono ją na "boksy", żeby każdy miał swój kawałek (dodano też rury - widoczne na zdjęciu). Wypełnienie łuków zostało wykonane przy odbudowie. Nie widzę sensu, żeby np: w latach 30 zamurowywać zwały gruzu (skąd by się miały wziąć?) w korytarzu (który jest widoczny na zdjęciach). Można więc powiedzieć, że owszem, niszczę przedwojenne cegły, ale raczej nie układ "substancji miasta". O to, zadbali nasi decydenci. Kto wie, że na ulicy Rycerskiej (tam gdzie jest ogromny dół a kiedyś były pokazy walk rycerskich, znajdowały się ruiny zamku Krzyżackiego? Znajdowały się, bo (w imię czego?) rozkuto je kilofem i wywieziono w siną dal. Co do skarbów... Zależy co dla każdego jet skarbem. Dla mnie wszystko, co tam znajdę. Guzik, widelec, skrzynia złota. a o beczkach to ja gdzieś już pisałem. 5 beczek z winem w postaci galarety. |
|
| Autor: | penetrattor [ 20 wrz 2010, 12:33 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Wypito wino,a została galareta.Albo ktoś potem coś wsypał zeby zrobiła się galareta.Bo że wino nadawało się do picia i je pito wiem od ludzi którzy tam pracowali przy odbudowie.Szwaby tez lubili wypic to prawda tylko,że już nie mieli na to czasu.A sowieci jako nowy okupant mieli sporo czasu na picie i nie tylko... |
|
| Autor: | schabolub [ 20 wrz 2010, 13:17 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
to pewnie słyszeliśmy tą historię od tych samych ludzi |
|
| Autor: | penetrattor [ 20 wrz 2010, 14:02 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Ale inny wniosek jesst taki że coś jest na rzeczy i takie wydarzenia mialy miejsce tzn znalezisko.Tam pewnie kiedys była jakaś knajpa,a obok niedaleko burdel.Dzisiaj nawiązuje do tego nazwa ulicy Zbytki. |
|
| Autor: | schabolub [ 20 wrz 2010, 19:31 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
i dlatego tak wkręciłem się w temat piwnic, do których, jaki mam taki mam, ale mam dostęp. Znaleźć teraz choćby takie wino... a co do burdeli: jeszcze Żabi Kruk - onegdaj ulica czerwonych latarni. |
|
| Autor: | penetrattor [ 20 wrz 2010, 23:37 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Hehehe tu nie wątek poswięcony burdelom w Gdańsku.Mam nadzieję że admin sie nie obrazi.Jak już to jeszcze taki mały biały domek z pruskiego muru nad kanalem raduni za małym młynem na ul.Heweliusza gdzie jest obecnie lokal o nazwie Winifera,oraz ul Różana.Wtedy jeszcze nie było HIVA można było w promocji załapać równie coś paskudnego i niewyleczalnego naowe casy.Przebieg i objawy tej choroby dzisiaj trudno bo trudno,ale wyleczalnej są chyba gorsze od aids.To tak na marginesie.A co do piwnic to ciekawe czy są jeszcze te beczki,albo jakieś resztki po nich.Bo chyba nic tam innego w tych zasypanych piwnicach już raczej nie będzie.Kiedys jakieć 5- 7 lat temu przy Kaplicy Królewskiej kiedy pierwszy raz rozkopano to w tych zasypanych piwnicach jakie sie wyłonily spod ziemi widać było reszti schronu z czasów II wojny.Widoczny był sedes i metalowy żeliwny zlew oraz kałaki szarej lamperii i8 bałe stzrłki prowadzace do schronu z napisami gotyku po niemiecku.Potem to rozwalono bo archelodzy poszli głebiej.ten schron schabolub na Twoich fotkach to jest powojenny z lat 50 XX wieku. |
|
| Autor: | schabolub [ 21 wrz 2010, 19:38 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
hmm... nie widziałem tego schronu przy kaplicy królewskiej. Ciekawe. Co spodziewam się tam znaleźć? Sam nie wiem. Raczej to co zostało po tych ludziach i po ich czasach. To fascynujące, w końcu to pozostałości "zaginionego" świata. A co do schronu - tak, wybudowano go podczas odbudowy kamienicy na przełomie 1949/1950. I (co jest fajne), zachował się w bardzo dobrym stanie. |
|
| Autor: | penetrattor [ 23 wrz 2010, 23:31 ] |
| Tytuł: | Re: Piwnice, ul Ograna |
Schronu obok Kaplicy Królewskiej już nie zobaczysz a jak były jeszcze jego resztki to i tak nie były w do spenetrowania.Schron ten był dostępny podczas wojny.Zasypany był od czasow zakonczenia wojny gdyż budnek lub budynki które nad nim stały uległy zbużeniu w wyniku działań wojennych lub tuż zaraz po zakonczeniu w wyniku ich spalenia.Tak jak pisałem fargmenty tego schronu były widoczne bodajże przed 7 lub 8 laty kiedy przystapiono na tym terenie do badań archeologiczncyh.W wyniku tych badań i schodzenia do kolejnych warstw historyczncych schron ten (a właściwie jego resztki) zostały rozryte przez koparki.Po zakonczneiu badań to wszystko zotsało zasypane żwirem i ziemią.Teraz tam jest znowu rozkopane(ogromny wykop poomięzy ul.Mariacką a św.Ducha),ale po resztkach tego schronu i fundamentach dawnych bydynków już niestety nie ma żadnego śladu.Kolejny kawalek historycznego miasta co prawda po inwentarzycji i badnaich archeologiczncych przestał istnieć.Szkoda |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa UTC+2godz. |
| Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group https://www.phpbb.com/ |
|