Pomorskie Forum Eksploracyjne
https://forum.eksploracja.pl/

Bałtyk drogą ewakuacji ludności niemieckiej
https://forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=7&t=11609
Strona 1 z 1

Autor:  Apolinary [ 25 sty 2009, 13:42 ]
Tytuł:  Bałtyk drogą ewakuacji ludności niemieckiej

Zimą 1945 roku Bałtyk stanowił najważniejszą drogę dla ewakuowania ludności niemieckiej z terenu Prus Wschodnich, Pomorza i Kujaw. Jednostki Kriegsmarine, różnego rodzaju statki, holowniki i kutry rybackie przetransportowały drogą morską do portów Niemiec Zachodnich i Danii łącznie około 2,5 miliona Niemców uciekających przed nacierającą Armią Czerwoną.
Łamiąc surowy zakaz dowództwa w akcji tej udział wzięły nawet niemieckie łodzie podwodne (U-Boot), w tym także łodzie najnowszego typu - „U-Boot XXI”. Przewiozły one łącznie 2500 osób cywilnych. Wielu dowódców tych łodzi celowo nie zbroiło swoich jednostek w torpedy, aby zapewnić więcej miejsca dla uciekinierów (np. „U-Boot XXI” do akcji bojowych zbrojony był w 20 torped).
Liczne jednostki biorące udział w akcji ewakuacyjnej zatonęły na skutek bombardowań przez lotnictwo alianckie, inne zatopione zostały przez miny bądź storpedowane przez radzieckie łodzie podwodne (np. statek „Gustloff”). Wprawdzie jednostki wyposażone były w zakodowane plany korytarzy wodnych dla uniknięcia własnych pól minowych, ale i te trasy zostały częściowo zaminowane przez lotnictwo alianckie. Pośród zatopionych jednostek biorących udział w ewakuacji niemieckiej ludności cywilnej było 7 U-Bootów.
W czasie akcji ewakuacyjnej drogą morską życie straciło około 30000 osób.

Autor:  walec93 [ 25 sty 2009, 19:10 ]
Tytuł:  Re: Bałtyk drogą ewakuacji ludności niemieckiej

To i ja coś dorzucę o ewakuacji.

Jest to opowiadanie mojej nauczycielki od Geografii:

Dwa lata temu przyjechał jej znajomy prawnik ze swoim klientem niemieckiego pochodzenia, by pozałatwiać jakieś sprawy na Helu. I ten jego klient poszedł z tym prawnikiem na "Małą Plaże" wypić szampana. Prawni się go spytał czemu tutaj ,a ten Niemiec mu odpowiedział "Bo ja tutaj dostałem drugie życie" w 1945 roku jak na Półwysep Helski wchodziła Armia Czerwona to Niemcy uciekali drogą morską i dla tego Niemca nie było miejsca na statku i siedział i płakał na "Małej Plaży" i podszedł do Niego oficer Niemiecki i spytał się go dlaczego on płacze, a ten Niemiec mu odpowiedział "bo ja za chwile zginę" i ten oficer zdjął płaszcz i założy na niego i powiedział, że mają iść i tak ten zwykły żołnierz w płaszczu z oficerskimi dystynkcjami wprowadził go na statek i w ten sposób uratował mu życie.

Pewnie pani od Geografii opowiedziała by to lepiej,ale cóż :)

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/