Pomorskie Forum Eksploracyjne
https://forum.eksploracja.pl/

....dla mojego dziadka i babci
https://forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=7&t=11296
Strona 1 z 1

Autor:  SKIN+ol [ 03 sty 2009, 14:27 ]
Tytuł:  ....dla mojego dziadka i babci

...historia ta została mi opowiedziana bardzo dawno temu tylko raz ale zapamiętam ją do końca życia....może to śmieszne ale uważam że my nie powinniśmy zabierać głosu w sprawie pojednania....ono się chyba dokonuje samo
...zaczyna się przed wojną II światową w Helu...babcia moja Waleria pracowała co sezon w kiosku z pamiątkami razem z Niemką która przyjeżdżała na wakacje na półwysep z Niemiec pobyć nad polskim morzem i trochę popracować....zaprzyjaźniły się.Dziadek Walerian w tym czasie służył jako marynarz i często przebywał w Helu...tak więc powiązali przyjemne z pożytecznym.Było lato 1939r dziadek coraz częściej był wzywany na ćwiczenia babcia mówiła że coraz bardziej nerwowo robi się na ulicach.....sezon się kończył.Babcia z przyjaciółką Niemką wróciły do Wejherowa a dziadek został w Helu.Przyjaciółka babci powoli szykowała się do wyjazdu i bum...wybucha wojna....co robić???wracać czy czekać??babcia powiedziała tak...-zaczęło się to się i skończy...przejdą...postrzelają...się jako tako uspokoi...gdzie ty teraz pojedziesz...gdzie się będziesz tułać....przeczekamy trochę i wtedy pojedziesz..- jak powiedziała tak zrobili.przyjaciółka babci o miesiąc przedłużyła sobie pobyt w Wejherowie....w tym czasie nie było żadnych informacji o dziadku za to przyjechał mąż Niemki który był niemieckim marynarzem...z opowiadań wiem że nie było między nimi żadnej wrogości...mąż Niemki kiedy przyjechał w trakcie powitania powiedział tylko do babci PRZEPRASZAM.Dziadek wrócił do domu w październiku. po kapitulacji Helu dziadka z kompanami ulokowali w kościele w Redzie.Kaszubów puścili do domu a polaków zabrano do Gdyni.....po wojnie rok w rok dostawali kartki świąteczne i paczki kilka razy po wojnie oni przyjechali do nas a babcia jeździła do nich.....dziadek po wojnie został kierowcą PKS-u razem z córką swoją(moją mamą)przemierzał kaszubskie drogi...często też kursował na Hel ale ani razu nie wspomniał co tam robił....mama moja dowiedziała się co jej ojciec robił w czasie wojny dopiero po jego śmierci kiedy to znalazła jego książeczkę wojskową.Za życia dziadka w domu o Helu się nie mówiło....ciotki(siostry babci)musiały nam tę i wiele innych historii opowiedzieć....

Załączniki:
IMGP0399.JPG
IMGP0399.JPG [ 48.23 KiB | Przeglądany 2624 razy ]
IMGP0402.JPG
IMGP0402.JPG [ 40.66 KiB | Przeglądany 2623 razy ]
IMGP0398.JPG
IMGP0398.JPG [ 46.52 KiB | Przeglądany 2617 razy ]
IMGP0403.JPG
IMGP0403.JPG [ 45.17 KiB | Przeglądany 2621 razy ]
IMGP0409.JPG
IMGP0409.JPG [ 61.7 KiB | Przeglądany 2620 razy ]
IMGP0408.JPG
IMGP0408.JPG [ 56.25 KiB | Przeglądany 2620 razy ]
Komentarz: mąż Niemki z rodzeństwem babci
IMGP0397.JPG
IMGP0397.JPG [ 43.71 KiB | Przeglądany 2619 razy ]
Komentarz: przyjaciółka babci z mężem
IMGP0400.JPG
IMGP0400.JPG [ 48.44 KiB | Przeglądany 2610 razy ]

Autor:  lucky [ 03 sty 2009, 15:16 ]
Tytuł:  Re: ....dla mojego dziadka i babci

Naprawde niesamowita historia a i zdjecia pierwsza klasa! :)

Autor:  SKIN+ol [ 04 sty 2009, 17:10 ]
Tytuł:  Re: ....dla mojego dziadka i babci

...ten ręcznik przez lata wisiał przy zlewie w kuchni jako szmatka do naczyń i rąk...pamiątka po wizycie męża przyjaciółki mojej babci...a dziadek mój też pewnie wycierał w niego ręce :lol:

Załączniki:
ręcznik.JPG
ręcznik.JPG [ 52.75 KiB | Przeglądany 2404 razy ]

Autor:  btone [ 04 sty 2009, 17:20 ]
Tytuł:  Re: ....dla mojego dziadka i babci

Niesamowita historia,fotki no i piękny ręcznik!!
Pozdro!!

Strona 1 z 1 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/