Pomorskie Forum Eksploracyjne
https://forum.eksploracja.pl/

Dokumenty z Helu
https://forum.eksploracja.pl/viewtopic.php?f=7&t=10121
Strona 3 z 6

Autor:  nr.140819 [ 17 sty 2006, 23:02 ]
Tytuł: 

a CAW czy AMW?? mysle ze warto by tam poprobowac.

Autor:  Arek2 [ 18 sty 2006, 18:23 ]
Tytuł:  Dokumenty z Helu

Prawdopodobnie jutro dostanę nr Archiwum MW to będę dzwonić. Co do Dziennika Bałtyckiego- jeżeli ma to pomóc w odnalezieniu rodziny to jestem ,,za". Mój kolega pracuje w redakcji ale jego artykuły ukazują się w dodatku regionalnym a trzeba to umieścić w Rejsach.
Wzór wypełniania rozdzielnika na amunicję - Warszawa 7 lipiec 36:

Załączniki:
Komentarz: rozdzielnik
now. rozdzielnik nowe.jpg
now. rozdzielnik nowe.jpg [ 101.45 KiB | Przeglądany 1498 razy ]

Autor:  Heruss [ 18 sty 2006, 19:44 ]
Tytuł: 

Hej
To jest nr faxu i telefonu do archiwum Muzeum MW tam CI Arek na 100% pomogą, a jak nie to chociaż doradzą co masz zrobic.:
Tel.: 0-58 626-37-45
Fax.: 0-58 626-35-65

Pozdro
Heruss
PS. oni szybciej pomogą niż ARchiwum MW....tam jak z IPN...cięzko siię wbić.

Autor:  salvator [ 18 sty 2006, 20:35 ]
Tytuł: 

Morganina(?) :arrow: Sądze że chodzi tu o MARGOLIN znajdujący się w okolicach poznania

Autor:  nr.140819 [ 18 sty 2006, 20:36 ]
Tytuł: 

jesli chodzi o Muzeum MW to polecam zglosic sie do dzialu historycznego. oferuje swa pomoc jako ze co jakis czas tam bywam w bibliotece a szefa dzialu znam osobiscie

Autor:  Arek2 [ 25 sty 2006, 21:53 ]
Tytuł:  Dokumenty z Helu

Chwilę mnie nie było. Nie zawsze jest czas. Oksio jutro do Ciebie zadzwonię. Oto następne skany:Podział rejonów do sprzatania.

Załączniki:
Komentarz: podział rejonów
podział  rejonów nowe.jpg
podział rejonów nowe.jpg [ 76.61 KiB | Przeglądany 2735 razy ]

Autor:  nr.140819 [ 25 sty 2006, 22:17 ]
Tytuł: 

ja dalej oferuje swa pomoc co do Muzeum MW, bedzie pewnie szybciej niz standartowa droga, telefony itp

Autor:  Arek2 [ 26 sty 2006, 00:04 ]
Tytuł:  Dokumenty z Helu

Muzeum MW jak najbardziej. Znam osobiście dyrektora tylko muszę doszukać się nr telefonu. Zwrócę się też do działu historycznego ale chcę to zrobic za wiedzą ich przełożonego. Kiedyś miałem zamiar oddać dokumenty do tej placówki(nawet rozmawiałem o tym z dyrektorem) ale jak pisałem wydaje mi sie że zostaną umieszczone w archiwum i nie będą eksponowane. Być może że rodzina Szymankiewicza nie zostanie odnaleziona lub po odnalezieniu zechce przekazać dokumenty do placówki muzealnej. Wtedy sam zaproponuję MMW w Gdyni. Chociaż Hel również jest mocno związany z tematem. W pierwszej kolejności trzeba odszukać rodzinę Pawła a póżniej będziemy się zastanawiać co dalej robić.
Do tego czasu chciałbym umieścić jak najwięcej materiałów na forum. Następny skan: Rachunek(może za zagubione sorty mundurowe?). Ciekawy ponieważ ma chyba najpóżniejszą datę:16.04.39.

Załączniki:
Komentarz: rachunek
rachunek nowe.jpg
rachunek nowe.jpg [ 68.37 KiB | Przeglądany 2707 razy ]

Autor:  nr.140819 [ 26 sty 2006, 00:09 ]
Tytuł: 

teraz na pewno do archiwum bo nie maja gdzie pokazywac tego (dzial historyczny jest w ZI MW a wystawienniczy to tylko "skansen" na dzis). za pewne po otwarciu nowej siedziby znalazlby godne miejsce w jakiejs ekspozycji. a dokumenty mozesz przekazac kierownikowi kmdr Kudeli z zastrzezeniem zeby MMW odnalazlo rodzine owego matrosa. maja pewnie wieksze rozeznanie i mysle ze to jest rozsadnie rozwiazanie.

Autor:  Arek2 [ 27 sty 2006, 14:04 ]
Tytuł:  Dokumenty z Helu

Sprawa ruszyła! Zainteresowanych tematem odsyłam do jutrzejszego Dziennika Bałtyckiego - Rejsy.

Autor:  Arek2 [ 28 sty 2006, 10:44 ]
Tytuł:  Dokumenty z Helu

Artykuł już czytałem. Jest tam spory błąd:,,W szczelnie zamkniętym pocisku" ;,,...wydobyte z pocisku dokumenty"- te zdania miały zostać zmienione przed wejsciem gazety do druku. Jak duży musi być pocisk żeby zmieściło się w nim ok 30 szkolnych zeszytów i kilka ksiażek!? Z tego co pamiętam znajomy mówił że prawdopodobnie był to pojemnik na pocisk lub skrzynka na amunicję. Chyba nikt nie jest tak głupi żeby rozbierać pocisk bo może ktoś coś w nim ukrył!!! Reszta ortykułu jest OK. Trochę za bardzo się odtajniłem ale może już czas zacząć współpracować w takich sprawach z mediami. Oni mają większą siłę przebicia. Teraz czekamy. Może ktoś czytelników gazety odpowie. Dziękuję zainteresowanym kolegom forumowiczom za opinie i sugestie. Pozdrowienia!

Autor:  Kazik [ 28 sty 2006, 12:37 ]
Tytuł: 

Czy ktoś może umieścić skan tego artykułu? Z chęcią bym zobaczył w jaki sposób dziennikarze oprawili tą historię :)

Autor:  nr.140819 [ 28 sty 2006, 13:23 ]
Tytuł: 

niestety nie dziennikarze a "redaktor" Abramowicz, ktora odkrywa takze w tym numerze DB bursztynowa komnate na Kamiennej Gorze. sugeruje troche rzetelnosci, szef dzialu historycznego MMW ma na imie Walter a nie Wiktor rozumiem ze to rzadkie imie ale bez przesady. sformulowanie "Nie wykluczone, ze mial tu przyjaciol..." zabija, to chyba logiczne ze ich mial bo to normalne. i nie zolnierz a marynarz.

Autor:  Kazik [ 28 sty 2006, 15:24 ]
Tytuł: 

Całkiem zgrabnie to wyszło. A już się bałem, że po obróbce dziennikarskiej wyjdzie z tego jakieś romansidło :)
A tym pociskiem to bym się nie przejmował. Wg ustawy trudno jest odróżnić co jest pociskiem, a co pojemnikiem ;)

Autor:  Arek2 [ 31 sty 2006, 23:40 ]
Tytuł:  Dokumenty z Helu

RODZINA PAWŁA SZYMANKIEWICZA ODNALEZIONA!!!
Dwa dni temu pani redaktor Abramowicz zadzwoniła i poinformowała mnie że znalazła się rodzina Pawła. Paweł Szymankiewicz zmarł w roku 1979 ale żyje licząca 93 lata jego żona. Natomiast w Oliwie mieszka córka Ewa. Dzisiaj rozmawiałem z pania Ewą. Była bardzo wzruszona, prawie płakała. Opowiedziała mi o losach swojego ojca. Paweł był faktycznie żołnierzem walczącym w obronie Półwyspu Helskiego. Mało tego razem z dwoma kolegami był odpowiedzialny za postawienie zagrody minowej z głowic torpedowych w najwęższym miejscu półwyspu! Wcale się nie dziwię że zostal do tego wyznaczony- widziałem jego świadectwo z kursu pirotechników. 30 września podczas ataku niemieckiego zapora ta została wysadzona. Niemcy stracili sporo ludzi, zginął też niemiecki major. To wlaśnie za ten czyn oraz za to iż nie chciał rozminować drugiej zapory miał zostać stracony! Cudem uniknął śmierci i wrócił do stalagu gdzie doczekał końca wojny. O wszystkim dowiecie sie z artykułu który ma się ukazać w piątkowym Dzienniku Bałtyckim- w Rejsach. A ja umówiłem się z panią Ewą na kawę i wtedy może dowiem się więcej. Napiszę o wszystkim na forum.
Pozdrowienia i dziękuję wszystkim którzy mi pomogli !

Autor:  Kazik [ 31 sty 2006, 23:53 ]
Tytuł: 

Gratuluję!!!
Dla takich chwil warto żyć [kopać :) ].

Autor:  malgos [ 31 sty 2006, 23:54 ]
Tytuł: 

Gratulacje :!: :!:

bo nie wiem co jeszcze mogę napisać (łezka sama się w oku kręci :) )

Autor:  beaviso [ 01 lut 2006, 01:29 ]
Tytuł: 

Wspaniałe zakończenie!
Nie ma co, Arek, zaskarbiłeś sobie dozgonnych przyjaciół i sądzę, że przybędzie Tobie i nam wszystkim kilkoro zwolenników głoszących wokoło pożyteczną robotę pasjonatów z wykrywaczami.

Gratulacje! Musisz się teraz doskonale czuć, prawda?
M.

Autor:  Mauser [ 01 lut 2006, 02:19 ]
Tytuł: 

:D moje gratulacje niespodziewałem się że ta sprawa tak się skończy fajnie że się udało odnaleźc rodzinę. Wyrazy uznania i szacunku jeszcze raz gratuluje.

Autor:  ronin33 [ 01 lut 2006, 09:18 ]
Tytuł: 

Obserwowałem ten temat od samego początku i miło mi jest pogratulować Tobie Arek tego, że udało się tą sprawę poprowadzić w ten a nie inny sposób. Jest początek i jest koniec, bez niedomówień. Pełna satysfakcja :D .
Pozdrawiam!

Strona 3 z 6 Strefa czasowa UTC+2godz.
Powered by phpBB® Forum Software © phpBB Group
https://www.phpbb.com/