Pomorskie Forum Eksploracyjne

Poszukiwacze skarbów są dla nas niczym... niczym bracia! ;)
Dzisiaj jest 22 sty 2017, 19:15

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
Post: 25 sty 2011, 00:20 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 sty 2010, 18:14
Posty: 119
Lokalizacja: Elbląg
Ostatnio przeglądając forum: http://www.ruciane-nida.org/kmk/viewtop ... c&start=90

zobaczyłem post kol. Eli'ego
cytuję:
"Wpadła mi niedawno w ręce kronika zakładowa MPK. Zdjęcia są w niej kiepskiej jakości (to tylko kserokopia) i nie dopatrzyłem się na nich niczego kolejowego. Oprócz schematów przebudowy sieci tramwajowej z roku 1968, na których widać przebieg toru.
To co mnie zaskoczyło:


1) Nigdzie nie znalazłem zdjęcia tej łącznicy, ani o niej nie słyszałem.

2) Tej tym bardziej.

3) Zniknęło żeberko, ale to być może po wojnie nie zostało odbudowane.


Co do planu po przebudowie skrzyżowanie Armii Czerwonej-Robotnicza, to układ ten był inny w latach 80 do dziś. Jak długo przetrwał układ odwzorowany na planie?


Załączniki:
te3u.jpg
te3u.jpg [ 256.16 KiB | Przeglądany 1411 razy ]
Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 25 sty 2011, 12:31 

Rejestracja: 03 wrz 2009, 10:52
Posty: 299
Lokalizacja: Elbing
Ad.1 Myślę, że jak "2" wracała z Bażantarni do zajezdni to musiała jakoś skręcić w Robotniczą i odwrotnie.
Ad.2 Chyba taka sama funkcja - możliwość przemieszczania składów w dowolne strony i kierunki
Ad.3 Swego czasu jeździłem tędy (jak też linią nr 3 na Agrykolę/Kościuszki) ale w takim wieku (b. młodym) to się nie zwracało na to uwagi. Istnieje nawet zdjęcie powojenne tramwaju linii nr 2 na St. Rynku z katedrą w tle, niestety nie obejmuje torowiska. Na pewno drugi tor istniał do 1945 roku. Na tyle co pamiętam Henia Chmielewskiego (b. dyrektor techniczny MPK) to był niesamowicie dokładny i jeśli narysował (a to jego kreślenie, rozpoznaję rękę) drugi tor to on musiał istnieć.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Post: 31 mar 2013, 17:44 

Rejestracja: 30 mar 2013, 19:25
Posty: 7
Elbląg 1946-47 i 1951
Tramwaje elbląskie to cała historia i chwała władzom miasta, że w owczym pędzie nie skasowały tej komunikacji, tak jak to się stało choćby w Słupsku czy też w Olsztynie.
Ulubioną moją trasą tramwajową była przejażdżka 2-ką poprzez ruiny Starego Miasta i pod Bramą Targową. Jeździło się od końca do końca trasy, opartej na stałych "mijankach"
ze względu na dość dużą jednotorowość.
Po przyjeździe na końcowy przystanek pan motorniczy zdejmował dużą, mosiężną korbę główną, mały przełącznik do jazdy przód-tył oraz dużą, żeliwną korbę hamulcową. Do tego trzeba było wyjąć z podłogi „grzybek”- pedał do dzwonienia i to wszystko zanieść i pozakładać na drugim końcu tramwaju. Często pan motorniczy miał jeszcze trójnogi wysoki stołeczek, ale to nie wszyscy mieli. Natomiast pani konduktorka przechodziła przez wagon i przekładała oparcia na miejscach pasażerskich, zgodnie z nowym kierunkiem jazdy.
O pętlach jeszcze wtedy nikt nie słyszał. Jeśli wóz był z przyczepą to kombinacji było więcej. Np. na Bema przyczepa zostawała na "mijance" przystanek przed końcem trasy i w drodze powrotnej wóz silnikowy ją zabierał, jadąc do przodu i do tyłu, a zaczepiał ją konduktor. Zaczepy były takie kielichowe i połączenie następowało dość łatwo.
Ale to było tylko w święta i w niedzielę, gdy ludzie jeździli do samej Bażantarni /są tam chyba jeszcze ślady "peronów"/, w dni powszednie tramwaje jeździły pojedyńczo.
Z racji naszych zainteresowań doskonale wiedzieliśmy teoretycznie jak prowadzić tramwaj.
Znaliśmy każde położenie głównej korby. I tu ciekawostka. Korby głównej nigdy nie używano do hamowania. Chcąc wóz zatrzymać motorniczy ustawiał korbę w pozycji neutralnej, a wóz zatrzymywał posługując się wyłącznie ręczną korbą hamulcową. Na linii 3 były inne wozy i tam zamiast korby było koło hamulcowe. Najbardziej podobną maszyną do tej która utkwiła mi w pamięci jest Tw 31.
Podróż przez starówkę przebiegała właściwie wśród ruin, jednak koło kanału były też takie domy, gdzie po gruzach można było wejść na wyższe kondygnacje , a tam można było zastać takie mieszkania , jakby mieszkańcy mieli za chwilę powrócić.
Tyle narazie pamiętam o tramwajach elbląskich.


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Senti bad bot i 2 gości


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group