Pomorskie Forum Eksploracyjne

Poszukiwacze skarbów są dla nas niczym... niczym bracia! ;)
Dzisiaj jest 22 sty 2017, 17:11

Strefa czasowa UTC+1godz.




Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Wereth
Post: 25 sty 2016, 23:41 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 17 maja 2007, 19:34
Posty: 4540
Jest rok 1945. Tak w okolicach 25 stycznia. Ofensywa wojsk amerykańskich w Belgii przegania z maleńkiej miejscowości Wereth wojska hitlerowskie. Na skraju jednej z łąk mieszkaniec wioski pokazuje Amerykanom zwłoki 11 amerykańskich żołnierzy wziętych do niewoli i zamordowanych przez hitlerowców.
Trzeba cofnąć się do 16 grudnia 1944 roku. We wczesnych godzinach porannych niemiecka artyleria rozpoczyna silny ostrzał miejscowości Schonberg. Amerykanie nie są w stanie utrzymać terenu i rozpoczyna się odwrót na zachód. Wśród amerykańskich oddziałów obsadzających Schonberg jest jeden dość nietypowy. To 333 Batalion Artylerii Polowej wyposażony w haubice 155 mm. Nietypowy, bo składający się z afro-amerykanów, którymi dowodzą biali oficerowie. Powszechnie nazywano ich "Czarnym Batalionem". Niemcy szybko opanowali teren. Kto nie zginął miał dwa wyjścia-poddać się lub próbować dostać się do swoich. To drugie wyjście wybrało 11 czarnoskórych żołnierzy 333 BAP. Około trzeciej po południu natrafili na małą miejscowość Wereth. Raptem 9 gospodarstw. Jednak zamieszkali tam Belgowie nie za bardzo identyfikowali się z Belgią ponieważ przed I wojną światową tereny te należały do Niemiec i w wyniku reparacji wojennych przyłączono ten obszar do Belgii. Wiele osób na tym terenie nadal uważało się za Niemców (i byli nimi) używając powszechnie języka niemieckiego. Kiedy w 1940 nadeszli Niemcy spotkali się tu z bardzo przychylnym przyjęciem.
Ale jedenastu Amerykanów nie miało o tym zielonego pojęcia. Jednak natrafili na rolnika, który nie tylko był im przychylny ale nawet ukrywał dwóch Belgów-dezerterów z Wehrmachtu. Mathias Langer przyjął pod swój dach amerykańskich żołnierzy. Jednak długo nie cieszyli się ciepłem domowego ogniska. Zamieszkała w wiosce żona niemieckiego żołnierza powiadomiła Niemców o uciekinierach. Przybył czteroosobowy niemiecki patrol a Amerykanie natychmiast się poddali. Jeńcy zostali wyprowadzeni na drogę i przebywali na niej do zmroku. Następnie odprowadzono ich na skraj wsi i w nocy zastrzelono. Rankiem kilku mieszkańców widziało zwłoki w rowie na skraju pastwiska, jednak z obawy przed Niemcami nikt się nie zbliżał. Śnieg zasypał ciała.
Dopiero ponad miesiąc później przybyli ponownie Amerykanie. Ktoś poinformował ich o zamordowanych. Po przybyciu na miejsce okazało się, że nie był to zwykły mord. Czarnoskórzy żołnierze mieli połamane ręce i nogi, poobcinane palce. Twarze nosiły ślady ciężkiego pobicia a oczodoły poprzebijano bagnetami. Stało się tak dlatego, że oficjalna propaganda niemiecka na równi z żydami, Słowianami w rzędzie podludzi stawiała także czarnoskórych. A do tego oprawcami byli członkowie 1 Dywizji Pancernej SS-zaprawionej w bojach na froncie wschodnim.
Ciała siedmiu żołnierzy zostały pochowane na cmentarzu wojennym Henri-Chapelle a cztery po zakończeniu wojny zostały przetransportowane do USA i tam pochowane przez rodziny.
I na długie lata zapomniano o tej masakrze. Wiadomo-amerykańska demokracja całkowicie zniosła przepisy o segregacji rasowej dopiero w drugiej połowie roku 1968, więc niepolitycznie było zajmować się "czarnymi".
Jednak świadek tych zdarzeń, syn Mathiasa Langera-Herman w pięćdziesiątą rocznicy masakry odgrodził kawałek pastwiska i postawił z własnych funduszy krzyż upamiętniający to tragiczne wydarzenie. Dalej jednak miejsce i wydarzenie pozostawały anonimowe. Nie było opisane w żadnym przewodniku po okolicznych terenach ani w przewodnikach po polach bitewnych II wojny.
Dopiero w 2001 roku na skutek oddolnej inicjatywy lekarza z Alabamy, którego ojciec też walczył w Europie w tym rejonie, przeprowadzeniu zbiórek i nagłośnienia sprawy w USA postarano się o zakupienie trochę większego kawałka terenu i postawiono solidny pomnik. Nie tylko upamietniający "Jedenastkę z Wereth" ale także wszystkich czarnoskórych Amerykanów, którzy zginęli w trakcie II wojny światowej. Dojazd został oznakowany i opisany a w 2004 roku pomnik został poświęcony z całym wojskowym ceremoniałem. W uroczystości wziął udział również poczet sztandarowy Bundeswery.
W 2006 roku pomnik poświęcony czarnoskórym żołnierzom amerykańskim poległym w II wojnie postawiono w USA. I jest to jedyny tego typu pomnik na całym terytorium Stanów Zjednoczonych.
Uroczystości pod pomnikiem w Wereth odbywają się teraz corocznie. Najbliższa 21 maja 2016 roku.

C.

(na podstawie programu w TV Discovery oraz kilku stron internetowych)


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wereth
Post: 26 sty 2016, 17:19 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 27 wrz 2015, 19:05
Posty: 45
Lokalizacja: Z-pomorskie
Wstrząsające ale prawdziwe. Niemcy którzy wrucili z frontu wschodniego sfrustrowani śmiercią kolegów pobratyncow wyladowali cała swoją złość na kilkunastu afroamerykanach których uważali na równi z robakami. A co do poddania się afro amerykanów ostatnio oglądałem dokument o polskim najemniku który przedstawiał jak wyglądała wojna czarnoskórych po 2 wś.(50lata) .Czarnoskorzy szli za białym(zazwyczaj jakimś sierżantem) człowiekiem i wypełniali wszystkie jego rozkazy ponieważ uważali ze jest on mądry i trzeba mu zaufać. Biali ludzie byli w afrykańskich wojskach na wagę złota. Ale kiedy zabito białego człowieka aAfrykanie dostawali glupawki i albo się podawali albo dezertowali. Najemnik ten wspomniał również ze z niechęcią zabijali czarnoskórych ponieważ nie mieli przeszkolenia i bardziej przypominało to egzekucje jak wojnę. To była wojna o kamienie szlachetne, złoża surowców itd. Wspomniał również ze widział jak Afrykanie wynosili uran na rękach z kopalni i że go nie zdziwiło że umierają w wieku 30 -35 lat
Pozdrawiam Kacper


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
 Tytuł: Re: Wereth
Post: 26 sty 2016, 18:58 
Awatar użytkownika

Rejestracja: 21 gru 2005, 16:48
Posty: 4073
à propos murzynów i Wehrmachtu. :wink:

Załącznik:
foreign-soldiers-german-nazi-army-wehrmacht-ww2-second-world-war-amazing-incredible-dramtic-pics-pictures-photos-image-africans-434434.jpg
foreign-soldiers-german-nazi-army-wehrmacht-ww2-second-world-war-amazing-incredible-dramtic-pics-pictures-photos-image-africans-434434.jpg [ 30.45 KiB | Przeglądany 1021 razy ]

Załącznik:
tumblr_m4kgonwnGn1rubozqo1_400.jpg
tumblr_m4kgonwnGn1rubozqo1_400.jpg [ 63.65 KiB | Przeglądany 1021 razy ]

http://www.taringa.net/posts/info/33321 ... itler.html


Na górę
 Wyświetl profil  
Odpowiedz z cytatem  
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Nowy temat Odpowiedz w temacie  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa UTC+1godz.


Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 1 gość


Nie możesz tworzyć nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Przejdź do:  
Technologię dostarcza phpBB® Forum Software © phpBB Group